Dobra knajpa koncertowa, choć dawne 5 Nutek (w tym samym miejscu) miała bardziej rockowy klimat. Z klubem powiązane są liczne wydarzenia kulturalne oraz przeglądy. Miejsc siedzących 70, zawsze dobra frekwencja w godzinach szczytu, ale na co dzień można kameralnie spędzić czas. Mimo sporego parkietu jest to raczej klub do posiedzenia niż potańczenia, wyjątkiem imprezy taneczne oraz mocne koncerty z dobrym nagłośnieniem. Niestety bywają kłopoty z klimatyzacją.
Usłyszysz tu folk, reagge, szanty, jazz, poezję śpiewaną oraz inne gatunki muzyczne, których nie znajdziesz w innych wrocławskich klubach. (głównie szanty)
www: http://www.lykend.com.plMateusz » Łykend to bardzo fajny klub w centrum, warunki do grania jak i do słuchania całkiem niezłe, choć bez rewelacji. Mimo wszystko polecam
Rudy » dla niewtajemniczonych - chyba najlepszy szantowy klub we Wrocławiu (ale czasem zdarzają się też niezłe rockowe koncerty) :)
gość » jak jest jakiś fajny koncert, to jest strasznie ciasno... przez to, że jest podłużna i wąska sala. Ale w ogóle bardzo przyjemnie jest, no i szanty przede wszytkim:)
Ryku » Ostatnio grałem w Łykendzie i był bardzo dobry akustyk. Polecam!
Piękny Roman » Ten klub ma jedna zaje***stą wadę - brak wentylacji!!! Jak wejdzie kilka osób to momentalnie robi się duszno i nie ma czym oddychać:/ mogliby wreszcie coś z tym zrobić